208

- Kiedy?
407
było tylko dobiegajace z holu tykanie starego zegara, szum
otworzyła kalendarz na czesci adresowej. Jak brzmiały te
- Idziemy. - Nick wział Marle pod ramie i pociagnał za
sladowe ilosci jakiegos srodka.
283
- Jak myślisz? - zapytał i puścił ją.
Popatrzyło na nia okragłymi oczami.
- Halo? - W słuchawce odezwał sie nagle głos Carmen,
Poczuła na skórze delikatny dotyk chłodnej, miekkiej poscieli.
drobna Meksykanka o imieniu Rosa, dosc małomówna z
- Nie możesz tego zrobić, McCallum - syknęła Shelby. - Wrócisz do więzienia. Mam świadków.
242

374

- Nie - krzyknęła i w tym momencie poczuła, że coś twardego uderzają w głowę. Na szczęście straciła
rozgrywajaca sie na jego oczach. Ale co własciwie widział? Co
To oznacza, że wymieniamy się informacjami. Żadne z nas nie porywa się na samodzielne poszukiwania.

Marla wsuneła rece w rekawy pid¿amy i dr¿acymi palcami

zadzwonic do córki Pameli i jej byłego me¿a, wyrazic swój
mógł ją przyłapać i przeświecić, że mokre końskie włosie boleśnie ocierało jej gołe nogi? Warto było. Teraz, dzięki
posiadłość była okolona ze wszystkich stronach szerokimi, zadaszonymi gankami. Wysokie okna i ozdobne kraty

- Wszystkiego, Marla. Tak jak ty. Absolutnie, kurwa,

nosów ani oczu, smiali sie i ¿artowali, tylko ona nie brała
tak, że siedziała na nim okrakiem. Wystarczyło jedno pchnięcie i wypełnił ją swoim nabrzmiałym członkiem.
przypomina. Był zajety pacjentka, wiec nie zda¿ył przyjrzec sie